Tu sama siła nóg nie wystarczy,trzeba jeszcze dobrze znać miasto — mówią organizatorzy sobotnich zawodów dla rowerzystów w Elblągu. Wygra ten, który najszybciej odnajdzie 14 punktów kontrolnych rozsianych po całym mieście i dotrze na metę w Bażantarni.
Wyścig rowerzystów rozpocznie się w sobotę (03.12) o godz. 12 na Placu Słowiańskim. Na starcie stanie 38 śmiałków.
Jak mówią organizatorzy zawodów, tu o sukcesie decyduje nie tylko siła nóg, ale także znajomość miasta. Na dodatek ścigający się rowerzyści muszą pamiętać również o innych użytkownikach dróg.
— Uczestnicy zobowiązani są do bezwzględnego przestrzegania przepisów i zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym — informuje Marek Kamm, oficer rowerowy i organizator wyścigu odbywającego się pod nazwą "Elbląski Alleycat", czyli jazda na orientację po Elblągu. I dodaje. — Będę na to jeszcze uczulał zawodników przed samym startem, żeby któryś z nich nie zapomniał się w ferworze walki.
Najważniejsza podczas tych zawodów ma być dobra zabawa.
Rowerzyści będą mieli do odnalezienia 14 punktów kontrolnych.
— Każdy uczestnik dostanie plan Elbląga z zaznaczonymi punktami oraz kartę kontrolną. Będzie musiał każdy opisać — mówi Marek Kamm.
Na koniec pozostanie dotarcie na metę w Bażantarni. Uczestnicy nie powinni przejechać więcej niż 15 km. Dla zdobywców pierwszych trzech miejsc przewidziano nagrodę specjalną, zaproszenie na obiad lub kolację dla dwóch osób w Restauracji Myśliwska w Elblągu o wartości 100 zł.
— Na mecie w restauracji dla wszystkich uczestników i kibiców będzie czekała gorąca, myśliwska grochówka oraz kawa i herbata — dodaje Marek Kamm.
AKT
Jak mówią organizatorzy zawodów, tu o sukcesie decyduje nie tylko siła nóg, ale także znajomość miasta. Na dodatek ścigający się rowerzyści muszą pamiętać również o innych użytkownikach dróg.
— Uczestnicy zobowiązani są do bezwzględnego przestrzegania przepisów i zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym — informuje Marek Kamm, oficer rowerowy i organizator wyścigu odbywającego się pod nazwą "Elbląski Alleycat", czyli jazda na orientację po Elblągu. I dodaje. — Będę na to jeszcze uczulał zawodników przed samym startem, żeby któryś z nich nie zapomniał się w ferworze walki.
Najważniejsza podczas tych zawodów ma być dobra zabawa.
Rowerzyści będą mieli do odnalezienia 14 punktów kontrolnych.
— Każdy uczestnik dostanie plan Elbląga z zaznaczonymi punktami oraz kartę kontrolną. Będzie musiał każdy opisać — mówi Marek Kamm.
Na koniec pozostanie dotarcie na metę w Bażantarni. Uczestnicy nie powinni przejechać więcej niż 15 km. Dla zdobywców pierwszych trzech miejsc przewidziano nagrodę specjalną, zaproszenie na obiad lub kolację dla dwóch osób w Restauracji Myśliwska w Elblągu o wartości 100 zł.
— Na mecie w restauracji dla wszystkich uczestników i kibiców będzie czekała gorąca, myśliwska grochówka oraz kawa i herbata — dodaje Marek Kamm.
AKT
Sponsorzy imprezy: Firma Ubezpieczeniowa Ergo Hestia, Restauracja Myśliwska w Elblągu, Urząd Miejski w Elblągu, Stowarzyszenie Łączy Nas Kanał Elbląski Lokalna Grupa Działania w Elblągu.








Komentarze
0
pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj swój komentarz