To byłby transfer roku! Piłkarze Olimpii Elbląg zremisowali w sobotę w Gdyni z miejscowym Bałtykiem 0:0. W elbląskim I-ligowcu wystąpił bramkarz Grzegorz Szamotulski, były reprezentant Polski.
Piłkarze Olimpii, którzy przebywają na 10- dniowym zgrupowaniu dochodzeniowym w środku agroturystycznym "Vitalis" w Zastawnie (gm Młynary), rozegrali szósty mecz kontrolny w tym roku. W sobotę zremisowali w Gdyni z Bałtykiem 0:0, w czym była duża zasługa Grzegorza Szamotulskiego, byłego reprezentanta Polski, który po raz pierwszy wystąpił w Olimpii.
— Przyjechałem do Elbląga po rozmowie z moim kolegą, Jarosławem Talikiem, który obecnie szkoli miejscowych bramkarzy — mówi Grzegorz Szamotulski. — Przywiozłem z sobą dwie duże torby sprzętu sportowego, a także rzeczy osobiste i wcale nie ukrywam, że chciałbym wiosną występować w Olimpii. Jestem po pierwszych rozmowach z władzami klubu i mam nadzieję, że wszystko zakończy się pomyślnie dla obu stron.
— Jesteśmy po pierwszych, wstępnych rozmowach z Grzegorzem Szamotulskim. Nie chcę na razie przesądzać o tym, czy dojdzie do podpisania kontraktu. Musimy się spotkać finansowo — dodaje Bartłomiej Piór, wiceprezes Olimpii Elbląg.
Podczas sobotniego meczu testowani byli też obrońca Roman Pasiczenko (Ukraina) i pomocnik Władimir Chekunow (Rosja). Nie przypadli do gustu szkoleniowcom i podziękowano im za grę w elbląskim klubie.
— Jeśli chodzi o spotkanie, dużo było walki, ale stało one na przeciętnym poziomie — mówi drugi trener elblążan Szymon Szałachowski.
W pierwszej połowie meczu, w 18. min gospodarzom dopisało szczęście, gdyż piłka po strzale z rzutu wolnego z 20 metrów Marcina Pacana trafiła w poprzeczkę.
— Po przerwie mecz był zdecydowanie żywszy, ale też nie brakowało błędów — stwierdza Szymon Szałachowski.
W tej części meczu każda ze stron miała po jednej sytuacji do zmiany wyniku, ale obronną ręką wychodzili z niej bramkarze. Najpierw po strzale Lubomira Lubenowa obronną ręką wyszedł bramkarz gospodarzy Bartłomiej Barczak. Kilkanaście minut później po strzale Dariusza Kudyby czyste konto zachował Szamotulski.
— Mecz pokazał, że brakuje nam dyscypliny taktycznej i nad tym elementem gry koniecznie musimy popracować. Teraz pracujemy jednak nad cechami motorycznymi — powiedział po meczu trener Szałachowski.
JK
— Przyjechałem do Elbląga po rozmowie z moim kolegą, Jarosławem Talikiem, który obecnie szkoli miejscowych bramkarzy — mówi Grzegorz Szamotulski. — Przywiozłem z sobą dwie duże torby sprzętu sportowego, a także rzeczy osobiste i wcale nie ukrywam, że chciałbym wiosną występować w Olimpii. Jestem po pierwszych rozmowach z władzami klubu i mam nadzieję, że wszystko zakończy się pomyślnie dla obu stron.
— Jesteśmy po pierwszych, wstępnych rozmowach z Grzegorzem Szamotulskim. Nie chcę na razie przesądzać o tym, czy dojdzie do podpisania kontraktu. Musimy się spotkać finansowo — dodaje Bartłomiej Piór, wiceprezes Olimpii Elbląg.
Podczas sobotniego meczu testowani byli też obrońca Roman Pasiczenko (Ukraina) i pomocnik Władimir Chekunow (Rosja). Nie przypadli do gustu szkoleniowcom i podziękowano im za grę w elbląskim klubie.
— Jeśli chodzi o spotkanie, dużo było walki, ale stało one na przeciętnym poziomie — mówi drugi trener elblążan Szymon Szałachowski.
W pierwszej połowie meczu, w 18. min gospodarzom dopisało szczęście, gdyż piłka po strzale z rzutu wolnego z 20 metrów Marcina Pacana trafiła w poprzeczkę.
— Po przerwie mecz był zdecydowanie żywszy, ale też nie brakowało błędów — stwierdza Szymon Szałachowski.
W tej części meczu każda ze stron miała po jednej sytuacji do zmiany wyniku, ale obronną ręką wychodzili z niej bramkarze. Najpierw po strzale Lubomira Lubenowa obronną ręką wyszedł bramkarz gospodarzy Bartłomiej Barczak. Kilkanaście minut później po strzale Dariusza Kudyby czyste konto zachował Szamotulski.
— Mecz pokazał, że brakuje nam dyscypliny taktycznej i nad tym elementem gry koniecznie musimy popracować. Teraz pracujemy jednak nad cechami motorycznymi — powiedział po meczu trener Szałachowski.
JK








Komentarze
8
pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj swój komentarz
Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych
do stomil ponad wszystko #557584 | 83.25.*.* 13-02-2012 20:15
zaklady prezerwatyw stomil z poznania nie produkuja dobrych kondonow-sa lepsze a jesli chodzi o szamotulskiego to nie wydaje mi sie by byl lechita z krwi i kosci.jesli juz to lechista a napewno legionista.co ty dzieciaczku tak za tym poznaniem jestes?kogo to obchodzi.?
!
odpowiedz na ten komentarz
Abracadabra #556900 | 83.25.*.* 13-02-2012 14:28
Legionista z krwi a lechista z kosci
Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) !
odpowiedz na ten komentarz
STOMIL PONAD WSZYSTKO #556567 | 213.134.*.* 13-02-2012 10:59
nazwisko bardzo medialne i pewnie jeszcze umie bronić, cenne wsparcie... ale Lechita z krwi i kości
Ocena komentarza: warty uwagi (1) !
odpowiedz na ten komentarz
NOWY DWOR GDANSKI #555747 | 83.11.*.* 12-02-2012 18:56
JESZCZE JEST SZANSA BY URATOWAC 1 LIGE,JA W TO WIERZE.NA WIOSNE WSZYSCY NA A 8 .
Ocena komentarza: warty uwagi (1) !
odpowiedz na ten komentarz
ziomek #555570 | 81.190.*.* 12-02-2012 16:38
nic was nie uratuje przed spadkiem
Ocena komentarza: warty uwagi (1) !
odpowiedz na ten komentarz
POMORZE #554855 | 83.25.*.* 11-02-2012 22:07
PRZYDA SIE,MA DOSWIADCZENIE I TALENT.TAKI BRAMKARZ MUSI DAC RADE W TAKIEJ LIDZE.
Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) !
odpowiedz na ten komentarz
... #554728 | 88.156.*.* 11-02-2012 20:15
Na miejscu działaczy z Elbląga bym się zastanowił. Chłop kapitalny bramkarz ale jako, że mówi to co myśli, szybko obnaży nieudolność włodarzy klubu :)
Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) !
odpowiedz na ten komentarz
tadek #554651 | 93.105.*.* 11-02-2012 19:07
klub emerytów i rencistów
Ocena komentarza: warty uwagi (1) !
odpowiedz na ten komentarz