Ze zdumieniem odczytałem oświadczenie posła Wojciecha Penkalskiego nt. przebiegu sesji Rady Miejskiej w Elblągu i zachowania tegoż posła na tejże sesji. Nieprawdziwe jest przede wszystkim stwierdzenie, że próbowałem uniemożliwić posłowi zabranie głosu podczas sesji. Prawdą natomiast jest, że zasugerowałem posłowi, by zabrał głos w punkcie „wnioski i oświadczenia”, w którym mógłby to zrobić bez łamania porządku obrad. Na prośbę posła – uzasadnianą koniecznością podróży lotniczej – przeniosłem wypowiedź na punkt „interpelacje”.
Ostatecznie udzieliłem głosu szybciej, ze względu na awarię aparatury liczącej głosy. O tym poseł wiedział i te rozwiązanie zaakceptował w rozmowie ze mną. Nie dociekam, dlaczego Poseł w swoim oświadczeniu twierdzi coś innego.
Inną – dla mnie ważniejszą – sprawą jest stosunek Posła do samorządu i swojej w nim roli.
Ustawa o wykonywaniu mandatu posła i senatora daje mu prawo uczestnictwa w sesji i zgłaszania uwag i wniosków. Nie zmienia jednak faktu, że Poseł jest gościem obrad, a nie uczestnikiem na prawach radnego, a już tym bardziej osoby, która może narzucić Radzie swój porządek obrad sesji i nakazać przewodniczącemu Rady natychmiastowego udzielenia Posłowi głosu.
Domaganie się prawa do zabrania głosu w momencie ustalania porządku obrad (w tym przypadku było zgłoszonych formalnie 12 wniosków o zmianę tegoż porządku) musiałem odebrać jako groźbę zakłócenia obrad sesji. Formalnie – chcąc udzielić posłowi głosu w tym momencie, powinienem zmienić porządek sesji, po to, by wprowadzić ponadprogramowy punk „wystąpienie posła W. Penkalskiego”, co – moim zdaniem – byłoby przerostem formy nad treścią.
Czytaj także: Poseł Penkalski: przewodniczący chciał utrudnić moje wystąpienie
Dodam, że Poseł przed sesją nie próbował poinformować mnie o zamiarze uczestniczenia w sesji, chociaż posiada moje dane kontaktowe i korzysta z nich w bardziej błahych niż omawiana sprawach. A jak można domniemywać z faktu, że przywiózł ze sobą przygotowane oświadczenie i przyczepę piachu przyjazd był dobrze – a więc wcześniej – zorganizowany.
Mam nieodparte wrażenie, że chodzi tu mniej o merytoryczny wymiar faktu, a bardziej o kolejną „zadymę”, która pozwoli choć przez chwilę zaistnieć Posłowi w mediach.
Gdyby było inaczej Poseł podziękowałby za to, iż mimo niekonwencjonalnej formuły, obrażania niezależności organów samorządu szybko otrzymał prawo do zabrania głosu i je wykorzystał. By oszczędzić Panu Posłowi zadania „edukowania mojej osoby” odsyłam do lektury opinii prawnej Biura Analiz Sejmowych Kancelarii Sejmu o numerze BAS-WAL-2693/08 z dnia 21 października 2008 roku, która stwierdza jednoznacznie, iż obecność posła nie zmienia faktu, że przebiegiem sesji kieruje przewodniczący rady i to on decyduje kiedy goście – także tak ważni jak posłowie – zabiorą głos.
Trzymając się formuły „edukacyjnej” z zażenowaniem przypomnę, że aby zostać posłem trzeba złożyć ślubowanie, iż będzie się „przestrzegać porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej”. W dniu 14 lutego Poseł pokazał, ile rota ślubowania dla niego znaczy.
Jerzy Wcisła
Przewodniczący Rady Miejskiej w Elblągu
Inną – dla mnie ważniejszą – sprawą jest stosunek Posła do samorządu i swojej w nim roli.
Ustawa o wykonywaniu mandatu posła i senatora daje mu prawo uczestnictwa w sesji i zgłaszania uwag i wniosków. Nie zmienia jednak faktu, że Poseł jest gościem obrad, a nie uczestnikiem na prawach radnego, a już tym bardziej osoby, która może narzucić Radzie swój porządek obrad sesji i nakazać przewodniczącemu Rady natychmiastowego udzielenia Posłowi głosu.
Domaganie się prawa do zabrania głosu w momencie ustalania porządku obrad (w tym przypadku było zgłoszonych formalnie 12 wniosków o zmianę tegoż porządku) musiałem odebrać jako groźbę zakłócenia obrad sesji. Formalnie – chcąc udzielić posłowi głosu w tym momencie, powinienem zmienić porządek sesji, po to, by wprowadzić ponadprogramowy punk „wystąpienie posła W. Penkalskiego”, co – moim zdaniem – byłoby przerostem formy nad treścią.
Czytaj także: Poseł Penkalski: przewodniczący chciał utrudnić moje wystąpienie
Dodam, że Poseł przed sesją nie próbował poinformować mnie o zamiarze uczestniczenia w sesji, chociaż posiada moje dane kontaktowe i korzysta z nich w bardziej błahych niż omawiana sprawach. A jak można domniemywać z faktu, że przywiózł ze sobą przygotowane oświadczenie i przyczepę piachu przyjazd był dobrze – a więc wcześniej – zorganizowany.
Mam nieodparte wrażenie, że chodzi tu mniej o merytoryczny wymiar faktu, a bardziej o kolejną „zadymę”, która pozwoli choć przez chwilę zaistnieć Posłowi w mediach.
Gdyby było inaczej Poseł podziękowałby za to, iż mimo niekonwencjonalnej formuły, obrażania niezależności organów samorządu szybko otrzymał prawo do zabrania głosu i je wykorzystał. By oszczędzić Panu Posłowi zadania „edukowania mojej osoby” odsyłam do lektury opinii prawnej Biura Analiz Sejmowych Kancelarii Sejmu o numerze BAS-WAL-2693/08 z dnia 21 października 2008 roku, która stwierdza jednoznacznie, iż obecność posła nie zmienia faktu, że przebiegiem sesji kieruje przewodniczący rady i to on decyduje kiedy goście – także tak ważni jak posłowie – zabiorą głos.
Trzymając się formuły „edukacyjnej” z zażenowaniem przypomnę, że aby zostać posłem trzeba złożyć ślubowanie, iż będzie się „przestrzegać porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej”. W dniu 14 lutego Poseł pokazał, ile rota ślubowania dla niego znaczy.
Jerzy Wcisła
Przewodniczący Rady Miejskiej w Elblągu









Komentarze
11
pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj swój komentarz
Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych
Pan #587656 | 93.105.*.* 06-03-2012 13:48
Przecież to elbląg wybrał go na posła.
!
odpowiedz na ten komentarz
rom #572898 | 88.220.*.* 24-02-2012 14:15
Panie Wcisła, proszę teraz o wykładnię Pana słów i przytoczonej treści opinii, tak, by pojął je adresat. Musi być dużo grypsery, bo nie "rozkmini" :D
Ocena komentarza: warty uwagi (2) !
odpowiedz na ten komentarz
Nareszcie... #572596 | 46.204.*.* 24-02-2012 10:36
... ktos wskazał miejsce temu cwaniaczkowi z Rudłowa.
Ocena komentarza: warty uwagi (3) !
odpowiedz na ten komentarz
Ja-Za #569849 | 178.37.*.* 22-02-2012 14:07
Jestem ciekawy czy "nasz przedtawiciel" zrozumiał odpowiedź Pana Przewodniczącego? Ja mam wątpliwości.
Ocena komentarza: warty uwagi (4) !
odpowiedz na ten komentarz
Swój #569563 | 87.96.*.* 22-02-2012 11:11
Brawo!!!! tak się postępuje z prostactwem Panie Heniu!!!
Ocena komentarza: warty uwagi (3) !
odpowiedz na ten komentarz
Polak #569205 | 80.54.*.* 22-02-2012 01:13
http://www.youtube.com/watch?feature=pla yer_embedded&v=A_3w1MBoFDY
Ocena komentarza: warty uwagi (1) !
odpowiedz na ten komentarz
maupka #569159 | 80.51.*.* 21-02-2012 23:29
Wcisła na tej fotce podobny do Jasia Fasoli :)
!
odpowiedz na ten komentarz
a #569089 | 87.105.*.* 21-02-2012 22:23
brawo jerzy
Ocena komentarza: warty uwagi (1) !
odpowiedz na ten komentarz
RF #569033 | 87.105.*.* 21-02-2012 21:45
Jerzy jest takie stare polskie powiedzenie: Nie dyskutuj z idiotą, najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu a nastepnie pokona doświadczeniem. Pozdrawiam!
Ocena komentarza: warty uwagi (4) !
odpowiedz na ten komentarz
Świnka skarbonka #568733 | 178.37.*.* 21-02-2012 18:25
Panie Wcisła, trzsiemy porteczkami ze strachu? Wystarczy przejżeć rejestr BIK( to mogą robić tylkjo osoby wtajemniczone) by się zorietować kto z elbląskich radnych ma problemy...tak, tak, panie wcisła, problemy finansowe
Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) !
odpowiedz na ten komentarz
pokaż odpowiedzi (1)
Powodzenia #568677 | 62.87.*.* 21-02-2012 17:50
Panie Wcisła proszę się nie przejmować Penkalskim. Etyki u niego brak. Co można myśleć o człowieku , który przerywa sesję i twierdzi,że mu nie pasuje porządek obrad.
Ocena komentarza: warty uwagi (5) !
odpowiedz na ten komentarz